Sep 26, 2017 Last Updated 1:18 PM, Sep 23, 2017

Karol Wojciechowski - Zasady r…

Na prośbę autora niezwykle ważnej pozycji w dziejach polskiej masonologii, Bitwy...

Łazienki jako zakamuflowany ko…

W najbliższą niedzielę razem z warszawskim przewodnikiem Danielem Echaustem będz...

XVII Konwent Krajowy Federacji…

16 września w swojej warszawskiej siedzibie obradował siedemnasty konwent krajow...

Nowa inicjatywa: "Znalezione, nie kradzione"

Kilka dni temu, zostałem zaproszony do polubienia pewnej strony na profilu społecznościowym. Nie ukrywam, że tytuł strony a później, po przeczytaniu, cel projektu wzbudził moje ogromne zainteresowanie. Akcji społecznych jest wiele, ale takiej jeszcze nie widziałem. Cel akcji, jakim jest budowanie postaw i propagowanie wysokich standardów moralnych są zbieżne z ideami wolnomularstwa, dlatego też uważam, że warto o tym napisać. W zainteresowaniach nas - wolnomularzy takie inicjatywy bez wątpienia znajdą swoje miejsce. Skąd pomysł? Skąd idea? O co w realizacji tego projektu chodzi? „Znalezione, nie kradzione”, rozmowa z pomysłodawczyniami i realizatorkami projektu.

Skąd pomysł na realizację takiego projektu?

Pomysł pojawił się bardzo spontanicznie. Po prostu są osoby, które chcą działać społecznie w różnych obszarach. Wymieniają między sobą doświadczenia zawodowe, czują potrzebę dania czegoś od siebie, zrobienia czegoś dla innych, podzielenia się swoją wiedzą i profesjonalnym doświadczeniem. Pomysł zrodził się w chwili, gdy kilka osób, o podobnych lub tych samych potrzebach, postanowiło wziąć sprawy w swoje ręce. Stwierdziliśmy wówczas, że nie ma czasu do stracenia i należy działać. A ponieważ pomysłów jest wiele, i chcemy dotrzeć do wielu odbiorców, bo nie jesteśmy w stanie spotkać się ze wszystkimi  osobiście, zatem jednym z pomysłów jest dzielenie się wiedzą za pośrednictwem mediów społecznościowych. I tak powstał nasz profil o  nazwie „Znalezione, nie kradzione”. Jednym słowem, to nasz sposób  na dzielenie się wiedzą z innymi w różnych obszarach naszych doświadczeń. 

Nazwa przyciąga uwagę. Jaka jest jej historia?

Dziękujemy, nam także bardzo się podoba.  Kiedy w maju tego roku pojawiła się myśl wspólnego dzielenia się wiedzą, motywowania do działania w ramach projektów odpowiedzialnych społecznie, pierwszy pomysł dotyczył podjęcia edukacji dzieci i młodzieży w obszarze odpowiedzialności cywilnoprawnej. Przykładem miało być, co zrobić, kiedy na ulicy znajdziesz rzecz, czyjąś własność, na przykład portfel, zabawkę, dokumenty, cokolwiek… W społeczeństwie panuje przekonanie, że co zostało znalezione, to nie zostało skradzione, więc możemy zatrzymać znalezioną rzecz dla siebie. Uważamy jednak, że jest inaczej. Uważamy również, że na nas spoczywa odpowiedzialność za innych, za budowanie postaw etycznych, moralnych nawet tak oczywistych obszarach życia codziennego, jak poszanowanie własności. Stąd wzięła się nazwa dla naszego projektu.

Proszę coś więcej o projekcie powiedzieć

Tak, jak napisaliśmy na naszym proflu, „Znalezione, nie kradzione” to projekt o charakterze społecznym, realizowany pro publico bono. Nasze doświadczenia, którymi chcemy się podzielić oraz nasze działania skierowane są przede wszystkim do dzieci i młodzieży, ale nie tylko. Chcemy również  wspierać rodziców, opiekunów prawnych w kwestiach, o których nawet mogą nie mieć świadomości, czy wiedzy. Takim przykładem jest choćby utrata prywatność, czyli ogromny problem już natury społecznej, o którym się nie mówi, a który bardzo nabiera na znaczeniu w dzisiejszych czasach. Znajdzie się też kilka fajnych obszarów dla dorosłych, nauczycieli, fundacji, placówek edukacyjno - rozwojowych, instytucji, firm, które chcą wyjść poza ramy schematycznego myślenia, a które chcą zrobić coś więcej dla najmłodszych i dla innych.  Będziemy mówili  o wszystkim, co w życiu codziennym ma dla nas znaczenie, co kształtuje postawy i odpowiedzialność w wielu obszarach życia młodych ludzi. Będziemy obserwowali świat oczami dzieci, ale także oczami dorosłych. Taki jest plan.

W opisie na profilu projektu pojawiło się stwierdzenie, że „Będziemy odbywali duże i małe podróże, czytali książki i zadawali niekiedy trudne pytania.” Co to znaczy?

To znaczy, że w projekcie będziemy angażowali do współpracy również   dzieci i młodzież. Na przykład, jeżeli przeczytałeś/przeczytałaś fajną książkę, chcesz się podzielić swoimi przemyśleniami, emocjami, refleksją - napisz do nas. Jeżeli zobaczyłeś wspaniałe miejsce podczas podróży, które zainspirowało Cię do dalszego działania - napisz do nas. Inaczej mówić, będziemy patrzyli na otaczający nas świat oczami naszych najmłodszych, którzy też mają coś do powiedzenia. Jesteśmy również otwarci na zadawanie przez dzieci i młodzież pytań, nawet tych trudnych.

Czy każdy może wziąć udział w projekcie?

Ponieważ szukamy  inspiracji i także chcemy inspirować, każdy może się z nami swoimi pomysłami podzielić, ale nie każdy będzie mógł wziąć w projekcie udział. Z bardzo oczywistych przyczyn. Będziemy wybierali te tematy, które są bardzo rzadko poruszane, a bardzo istotne społecznie. Będziemy do współpracy zapraszali ekspertów i profesjonalistów w danych dziedzinach. Będziemy wyjaśniali pewne pojęcia, zdarzenia i pisali przede  wszystkim językiem zrozumiałym dla każdego. Ale będziemy też organizowali akcje społeczne, w których będzie można uczestniczyć osobiście. Kursy, warsztaty, wykłady, pogadanki oraz inne rodzaje aktywności, w zależności od potrzeby i zainteresowania tematem. Nawet online.

Czy firmy, czy inne podmioty również mogą wziąć udział w projekcie?

Tak, firmy, podmioty czy organizacje, które podejmują już działania w ramach społecznej odpowiedzialności biznesu, ale działające czy też realizujące projkety pro publico bono. To ważne, bowiem nasze działania nie mają charakteru komercyjnego. To projekt dla tych, którzy chcą po prostu dać coś od siebie i podzielić się wiedzą i doświadczeniem w ważnych społecznie obszarach i nie tylko.

O czym będzie pierwszy post w ramach projektu?

Planujemy na 1 września 2017 roku, czyli w dniu rozpoczęcia roku szkolnego, pierwszy post o ochronie prywatności w kontekście dzieci i  młodzieży. Nic więcej nie zdradzimy, bowiem zapraszamy Państwa do polubienia, udostępnienia i aktywnego uczestnictwa na naszej stronie na FB.

Jak można do Państwa dotrzeć?

Jeżeli ktoś ma pomysł na realizację projektu lub chce zgłosić temat lub obszar dla niego istotny, prosimy napisać do nas za pośrednictwem komunikatora na FB. W tej chwili jesteśmy na etapie ustalania kwestii organizacyjnych, komunikacji z ochotnikami, wolontariuszami, pomysłodawcami. Jesteśmy otwarci na każda współpracę, która będzie odpowiadała celom naszego projektu.

Przepraszam, a z kim rozmawiam?

O tak, pozwolą Państwo, że się przedstawimy.  Pomysłodawcami i realizatorami pomysłu są Maria Andrzejczyk i Anna Buczyńska Borowy. Są oczywiście jeszcze inne osoby, ale to z nami będziecie mieli Państwo w większości czasu do czynienia.

Muszę powiedzieć, że jestem pod wrażeniem Państwa inicjatywy. Oby takich było więcej. Życzę samych sukcesów!

Po prostu realizujemy i dzielimy się naszą pasją. Do czego Państwa również zachęcamy i zapraszamy do współpracy. Dziękujemy!

Dziękuję

Skomentuj

Upewnij się, że uzupełnisz wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*). Możesz używać podstawowych znaczników html.



Wykonaj zadanie w okienku poniżej, żeby dodać komentarz

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Loża żałobna za Księcia Józefa Poni…

27 Lis 2015 historia masonerii

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii