Sep 26, 2017 Last Updated 1:18 PM, Sep 23, 2017

Karol Wojciechowski - Zasady r…

Na prośbę autora niezwykle ważnej pozycji w dziejach polskiej masonologii, Bitwy...

Łazienki jako zakamuflowany ko…

W najbliższą niedzielę razem z warszawskim przewodnikiem Danielem Echaustem będz...

XVII Konwent Krajowy Federacji…

16 września w swojej warszawskiej siedzibie obradował siedemnasty konwent krajow...

Równość, wolność i… spiski - wywiad z Przemysławem Furą

Czytany 1130 razy
Oceń ten artykuł
(14 głosów)

Kim są masoni, czyli wolnomularze? Towarzystwem rozwoju etycznego, żołnierzami tajnego rządu światowego czy może sektą czcicieli szatana – „Tygodnik Faktycznie” pyta o to i o wiele innych rzeczy Przemysława Furę, Czcigodnego Mistrza Loży Kultura na Wschodzie Warszawy, społeczności należącej do liberalnej tradycji masońskiej.

 

Po co właściwie istnieje ruch wolnomularski?

Masoneria to międzynarodowy ruch, mający na celu duchowe doskonalenie jednostki i braterstwo ludzi różnych religii, narodowości i poglądów. Taka jest para oficjalna definicja naszej organizacji i ona bardzo dobrze oddaje to czym masoneria się zajmuje. Skupiamy się głównie na dwóch obszarach: etycznym rozwoju jednostki oraz wzniesieniu społeczeństw na wyższy poziom moralny. Taką definicję podałbym gdybym musiał ograniczyć się do krótkiego zdefiniowania masonerii. Jest to jednak ruch niejednorodny i bardzo zróżnicowany. Już Pana pytanie sugeruje, że wolnomularstwo składa się z wielu nurtów. Tak właśnie jest. Niektóre z tych nurtów skoncentrowane są bardziej na rozwoju jednostki, na pracy nad sobą, wewnątrz lóż, niektóre są bardziej ekstensywne, podkreślają rolę wolnomularzy w społeczeństwie i wagę ich pracy nad tym aby społeczeństwa rozwijały się przy ich czynnym udziale. Ważne jest aby zrozumieć sposób działania masonerii. Nie jest to działanie bezpośrednie, jest to działanie dyskretne, cierpliwe, spokojne. Nie narzucamy nikomu jednej drogi rozwoju moralnego czy etycznego, operujemy symbolami, tradycją  i rytuałem.

Niech Pan ze mną będzie szczery… Czy to nie wy, a właściwie ten wasz arcymistrz, miliarder George Soros nasłaliście na Europę falę uchodźców z Bliskiego Wschodu i Afryki?

Zawsze gdy słyszę tego typu pytanie mam kłopot. Może będąc Czcigodnym Mistrzem nie jestem wystarczająco głęboko wtajemniczony? Fakty są takie, że nigdy będąc w masonerii nie spotkałem się nawet z cieniem takiego myślenia. Funkcjonują u nas ludzie o różnych poglądach na sprawę uchodźców. Są tacy, którym zależy aby nasze społeczeństwo przyjęło uchodźców i pomogło ludziom potrzebującym, ale są też tacy, którzy widzą w tym zagrożenie. To jest właśnie urok masonerii. Ma to być platforma komunikacji pomiędzy ludźmi różnych religii, różnych światopoglądów. Wolnomularstwo, szczególnie w Polsce, otoczone jest nieprawdopodobną ilością mitów i pomówień. Są osoby, które na powielaniu tych mitów zarabiają pieniądze. Dobrze jest mieć czasem wroga, który z racji swojej dyskretnej i rozproszonej natury nie będzie szedł „na wojnę” można pleść bzdury bez żadnego umocowania w rzeczywistości i nie ponosić za to odpowiedzialności.

Dlaczego Kościół katolicki tak bardzo nie lubi wolnomularstwa? Zwalcza was jako tajną organizację, a jednocześnie toleruje we własnych strukturach tajne organizacje takie jak Opus Dei.

Płaszczyzną konfliktu pomiędzy wolnomularstwem a Kościołem rzymskokatolickim nie jest rzekoma „tajność” stowarzyszenia. Tajność zresztą też jest argumentem chybionym. Wolnomularstwo nie jest „tajne”, no bo jak inaczej moglibyśmy o nim rozmawiać? Członkowie masonerii nie zawsze chcą ujawniać swoją przynależność do Stowarzyszenia, między innymi dlatego, że obwiniani jesteśmy o wszystkie plagi tego świata. Nie ujawniamy swojej przynależności również dlatego, że powinnością wolnomularza jest pracować skromnie, dyskretnie i nie szukać rozgłosu. Choć przyznaję, że nie zawsze się z tym zgadzam, czego przejawem jest ten wywiad. Uważam, że warto w dzisiejszych czasach trochę szerzej informować o swoich działaniach. Szczególnie, że nie ma w nich nic nagannego. Co do konfliktu pomiędzy Kościołem rzymskokatolickim a wolnomularstwem, wywodzi on się z podstawowego przekonania masonerii, że braterstwo ludzi różnych religii nie jest możliwe, jeśli nie stworzymy wspólnej przestrzeni do dyskusji wolnej od dominacji jednej strony.

Ta przestrzeń to świeckie państwo?

Tak, efektem tych przekonań jest koncepcja świeckiego Państwa. W krajach, w których Kościół był mocno związany z władzą takie koncepcje w oczywisty sposób były obierane jako atak na pozycje Kościoła. Pamiętajmy też, że masoneria działa na przestrzeni przynajmniej trzech wieków, w czasach kiedy władzę państwową najczęściej sprawował monarcha, z „nadania Boga” z namaszczeniem Kościoła. Pośrednio upadek Państwa Kościelnego to również działania idei wolnomularskich. Choć trzeba dla kontrastu jasno powiedzieć, że wolnomularstwo w kościołach protestanckich jest przyjmowane pozytywnie.  Zupełnie inaczej dla odmiany było w Wielkiej Brytanii, gdzie korona brytyjska  miała oparcie w wolnomularzach, Wielkim Mistrzem Zjednoczonej Loży Anglii jest Edward – książę Kentu. Zrozumienie tych różnic wymaga jednak większego zagłębienia się w historię masonerii i jej różnych nurtów.

Skąd wzięło się wolnomularstwo? Czy rzeczywiście pochodzi od zakonu templariuszy?

Według mitologii wolnomularskiej masoneria pochodzi od średniowiecznych cechów murarskich - elity budowniczych średniowiecznych katedr. Jest jednak wiele opracowań historycznych i mitycznych, które łączą wolnomularzy z templariuszami. Część symboli używanych w masonerii można przypisać templariuszom, pamiętać jednak też należy, że masoneria używa bardzo różnorodnej symboliki. Nie znamy praktycznie żadnej dokumentacji na temat losów masonerii przed rokiem 1717, kiedy to powstała pierwsza Wielka Loża. Nie możemy zatem stwierdzić z całą stanowczością i odpowiedzialnością, że zakon wolnomularski pochodzi od templariuszy. Możemy jedynie powiedzieć, że w pewnym sensie czujemy się ich duchowymi spadkobiercami.

A o co tak na serio chodzi w masonerii? To znaczy o co chodzi w masonerii wedle samych masonów?

O zadumę nad sobą jako człowiekiem i nad kierunkiem w którym zmierzamy jako społeczeństwo. O zadumę w atmosferze spokoju, szacunku, braterstwa i głębokiego zrozumienia. To dlatego staramy się odgrodzić od świata pełnego szumu, krzyku, wrzasków aby w świecie rytuału i symboli zrozumieć lepiej siebie i świat nas otaczający.

Czy to prawda, że masonami mogą być wyłącznie ateiści?

Wręcz przeciwnie! Historycznie loże nie przyjmowały w swoje szeregi kobiet i ateistów. Masoneria uznawana przez Wielką Zjednoczoną Lożę Anglii do teraz hołduje tej tradycji. Świat się jednak zmienia a wraz z nim masoneria. Obecnie jest wiele organizacji wolnomularskich przyjmujących i jednych i drugich.

Czy w Polsce jest dużo masonów? Są wśród was jakieś znane nazwiska?

Na to pytanie ciężko jest odpowiedzieć nawet masonowi. W Polsce istnieje wiele organizacji masońskich o różnej liczebności, dodać do tego należy również loże niezależne (jak chociażby ta, w której ja pracuję). Organizacje te podlegają pewnej dynamice, niektóre loże wychodzą z pewnych struktur, zakładają inne, są powoływane do życia nowe loże. Przyjmuje się (według różnych źródeł), że w Polsce funkcjonuje od 500–1500 wolnomularzy. Jeśli chodzi o znane nazwiska to oczywiście mogę ujawnić tylko te, które są powszechnie znane. Z ludzi nam współczesnych wolnomularzem jest prof. Tadeusz Cegielski, a byli m. in., Jan Józef Lipski, Wojciech Giełżyński, premier Jan Olszewski, Bronisław Wildstein, z postaci bardziej historycznych: Walery Sławek – premier II RP, Gabriel Narutowicz – zamordowany prezydent II RP, Bolesław Wieniawa- Długoszewski czy Michał Tokarzewski-Karaszewicz  – generałowie Wojska Polskiego, Edward Abramowski – jeden z ważnych myślicieli ruchu anarchistycznego czy też Janusz Korczak. Jak widać to ludzie wybitni ale z bardzo różnych światów. Taka właśnie jest masoneria, platforma porozumienia pomiędzy ludźmi bardzo różnych poglądów i religii.

Rozmawiał Marek Krak

Pierwodruk: Tygodnik Faktycznie, nr 1(27)/2017.

Skomentuj

Upewnij się, że uzupełnisz wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*). Możesz używać podstawowych znaczników html.



Wykonaj zadanie w okienku poniżej, żeby dodać komentarz

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Loża żałobna za Księcia Józefa Poni…

27 Lis 2015 historia masonerii

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii