Nov 22, 2017 Last Updated 9:06 PM, Nov 20, 2017

Zjednoczenie rosyjskiego wolno…

W Rosji powstał Związek Suwerennych Obediencji Maosńskich! Memorandum o stworzen...

Okno na południe Rzeczypospoli…

Całkiem niedawno na naszych łamach zamieściliśmy informację o powstaniu wolnomul...

Zapis Video wykładu W. Mościbr…

W dniu 18.10.2017 roku w Poznaniu w teatrze dnia ósmego odbył się wykład ...

Wywiady z mądrymi ludźmi

Chcielibyśmy, aby jednym z ważnych miejsc na topografii Rzeczpospolitej Wolnomularskiej stał się dział z wywiadami. Dlaczego? 

Pierwsza odpowiedź, jaka przyszła mi do głowy brzmiała: bo warto rozmawiać z autorytetami, których brak w naszym społeczeństwie bywa dotkliwie odczuwany. Nie chcę jednak udzielić takiej odpowiedzi. Dlaczego?

marcin boguslawskiByć może zbyt mocno ufam Immanuelowi Kantowi, ale zgadzam się z nim, że oświecenie to „wyjście człowieka z niepełnoletności, w którą popadł z własnej winy. Niepełnoletność to niezdolność człowieka do posługiwania się swym własnym rozumem, bez obcego kierownictwa. Zawinioną jest ta niepełnoletność wtedy, kiedy przyczyną jej jest nie brak rozumu, lecz decyzji i odwagi posługiwania się nim bez obcego kierownictwa. Sapere aude! Miej odwagę posługiwać się swym własnym rozumem!”.


W moim odczuciu autorytety nie służą ani jednostce, ani wspólnocie w ich wysiłku wyjścia z niepełnoletności. Trzeba bowiem pamiętać, że słowo autorytet pochodzi od łacińskiego słowa auctoritas, które oznacza wpływ, władzę, powagę, znaczenie (społeczne). Autorytet to zatem ten, kto poprzez znaczenie, jakie zajmuje w życiu jednostki i społeczeństw, sprawuje nad nimi władzę, wywiera na nie wpływ. Argument z autorytetu ma na celu zakończenie dyskusji, mimo że merytorycznie należy do najsłabszego typu argumentów jakie da się przedstawić.
Zamiast o autorytetach wolę mówić o ekspertach i o mistrzach. Ekspert to osoba, która osiągnęła wysoki poziom kompetencji w danej dziedzinie. Wiadomości i umiejętności, które posiada, pozwalają na rozwiązywanie sporów, a przedstawiane przez eksperta argumenty mają duży „ciężar gatunkowy”. W prezentowanych przez nas wywiadach na pewno spotkają się Państwo z ekspertami, których wiedza inspiruje, uczy, poszerza horyzonty. Mam jednak nadzieję, że wywiady pozwolą Państwu spotkać się przede wszystkim z mistrzami, których wędrówka ku doskonałości nigdy się nie kończy, i dla których mistrzostwo jest raczej wyzwaniem niż czymś, co da się osiągnąć raz na zawsze. Kim jest mistrz?
Dla mnie to osoba o sercu otwartym na ideały, na drugiego człowieka i na siebie samą. Mistrza cechują dwa ważne przymioty — parezja i przyjacielskość.
Parezja oznacza szczerość, swoistą „wewnętrzną przejrzystość”. Mistrz nie jest tym, kto poucza, kto sprawuje nad innymi władzę poprzez wpływ, który wywiera. Mistrz jest tym, którego słowa i czyny zgadzają się ze sobą — jego praca nad ociosywaniem kamienia życia jest autentyczna, a więc nic nie musi ukrywać. Porażki, problemy i sukcesy są wyraźnymi śladami pozostawionymi na ścieżce, która prowadzi w stronę wolności, równości i braterstwa.
Przyjacielskość z kolei to zdolność budowania głębokich intelektualnych i emocjonalnych więzi, których podstawę tworzą wierność, wzajemność, zaufanie.
Tak pojmowany mistrz jest tym, kto przyciąga innych wiarygodnością swojego życia. Mimo to nic nikomu nie narzuca, nie sprawuje nad nikim władzy przez wywieranie wpływu. Wie bowiem, że nie ma jednej drogi do urzeczywistnienia ideałów i że każdy ma musi wydeptać swoją własną ścieżkę na drodze duchowego rozwoju.

Masoneria jest żywa o tyle, o ile pozwala spotykać mistrzów. Pragniemy, aby prezentowane wywiady były świadectwem takiego żywego spotkania. Zachęcamy do poznawania ludzi związanych ze Sztuką Królewską i do wsłuchiwania się w opowieści z ich życia.

Marcin Bogusławski

Redaktor Naczelny

Oceń ten artykuł
(11 głosów)
Kiedy postanowiłeś się uśpić? Ostateczną decyzję o moim uśpieniu podjąłem pod koniec czerwca tego roku. Z różnych powodów wciąż jestem wolnomularzem «czynnym», ale tylko do końca tego roku kalendarzowego. Niezmiennie uważam, że ruchy wolnomularskie są jedną z najpiękniejszych rzeczy, która przydarzyła się naszej kulturze. Sam doświadczyłem pomocy jałmużnika i spotkałem wyjątkowo ciekawych ludzi. Zawiązałem także serdeczne więzi z siostrami i braćmi odmiennych światopoglądów. Wymienię tu tytułem przykładu konserwatystkę, także w kwestiach religijnych, Siostrę Anię i ateistę oraz racjonalistę, Brata Adama. Te bliskie relacje niezmiennie trwają, a moje przemyślenia i decyzje ich nie nadkruszyły. Dalej łączą nas również podstawowe dla naszego nurtu wolnomularstwa wartości, czyli równość, wolność, braterstwo. Zmieniło się to, że w moim przekonaniu potrafię te wartości realizować lepiej poza strukturami wolnomularskimi. Uświadomiłem to sobie definitywnie dzięki — w moim odczuciu — trudnym czasom dla RP.
Oceń ten artykuł
(14 głosów)
Drogi Bracie, powiedz proszę kilka słów o sobie, jaka była twoja masońska droga? Do Wolnomularstwa zostałem przyjęty w dniu 06.10.2012 r. Zostałem wówczas Uczniem w L:. Galileusz na Wsch:. Bydgoszczy (WWP). W dniu 14.09.2014 r. uzyskałem stopień Mistrza. Podczas kilkuletniej pracy w Loży Galileusz pełniłem m.in. funkcje Mistrza Ceremonii, Skarbnika i 1-go Dozorcy. W dniu 19.11.2015 r. przeszedłem do Loży Nadzieja, w której to pełniłem m.in. funkcję 2-go Dozorcy. Obecnie pracuję w S:. i D:. Loży Gwiazda Morza, której członkowie, w styczniu tego roku, zaufali mi i powierzyli stanowisko Czcigodnego Mistrza.
Oceń ten artykuł
(14 głosów)
Kim są masoni, czyli wolnomularze? Towarzystwem rozwoju etycznego, żołnierzami tajnego rządu światowego czy może sektą czcicieli szatana – „Tygodnik Faktycznie” pyta o to i o wiele innych rzeczy Przemysława Furę, Czcigodnego Mistrza Loży Kultura na Wschodzie Warszawy, społeczności należącej do liberalnej tradycji masońskiej.
Oceń ten artykuł
(13 głosów)
Rozmowa z siostrą Mirosławą Dołęgowską-Wysocką, masonką (loże Prometea i Gaja Aeterna) dziennikarką, wydawcą m.in.„Wolnomularza Polskiego”, autorką bloga „Aszera, żona Pana Boga”, poświęconego w dużej mierze tematyce wolnomularskiej. Wybór tekstów opublikowanych na blogu w latach 2011-2013 właśnie ukazał się w formie książki zatytułowanej tak samo jak blog.

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Loża żałobna za Księcia Józefa Poni…

27 Lis 2015 historia masonerii

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii