Sep 26, 2017 Last Updated 1:18 PM, Sep 23, 2017

Karol Wojciechowski - Zasady r…

Na prośbę autora niezwykle ważnej pozycji w dziejach polskiej masonologii, Bitwy...

Łazienki jako zakamuflowany ko…

W najbliższą niedzielę razem z warszawskim przewodnikiem Danielem Echaustem będz...

XVII Konwent Krajowy Federacji…

16 września w swojej warszawskiej siedzibie obradował siedemnasty konwent krajow...

WOLNOŚĆ ∴ RÓWNOŚĆ ∴ BRATERSTWO

  • Kwi 16, 2016
Dział: Deski
Czytany 1358 razy
Etykiety

Na Chwałę Wielkiego Architekta Wszechświata i Ludzkości

CZ:. M:. Bracia i Siostry w Waszych stopniach i urzędach

Banał? Co można powiedzieć o tych słowach, aby nie otrzeć się o naiwność i odtwórczość…? Te trzy słowa wykrzykujemy wszakże od niemal 300 lat podczas każdych prac rytualnych.

Czy zastanawiałeś się kiedyś, choć raz, co właściwie znaczą, być wolnym, równym i braterskim względem siebie, ale i innych? Czy znaczy to samo, co kiedyś, czy może dziś znaczy co innego?

#WOLNOŚĆ

Co właściwie znaczy dziś być wolnym? Zwłaszcza, jeśli ta wartość jest umieszczona przed równością. Czy może znaczyć dla nas tyle, że jest ona trochę ważniejsza od równości?

Czy można powiedzieć, że przynależność do jakiejś wspólnoty jest pozbawieniem wolności? Na świecie istnieje ich wiele, jedne pozbawiają prawie całkowicie wolności, na przykład wspólnota kraju totalitarnego, inne zabierają jej znacznie mniej. Ale czy można kogoś całkowicie pozbawić wolności, a z drugiej strony, czy można mieć całkowitą wolność? Jeśli chcecie, możecie być wolni. Bycie wolnym zależy przede wszystkim od nas samych. Czasem sztuka, proces twórczy, płodność artystyczna, życiowa droga może sprawić, że w konsekwencji człowiek może poczuć się spełniony. A to chyba jest warunkiem wolności. Człowiekiem wolnym, można stać się dopiero wtedy, gdy uporządkuje się swoje życie. Ważne, aby umieć się podporządkować regułom panującym w społeczeństwie, wspólnocie ludzi, jednocześnie czując się wolnym. To ten, który potrafi się podporządkować regułom i potrafi się zmobilizować na takiej zasadzie, że nie będzie przekraczał tych zasad, a jednocześnie będzie się czuł wolnym. Będzie uważał, że to co robi, jak postępuje, zgodne jest z jego wolą, z jego potrzebą, charakterem z tym, czego oczekuje od życia. To możliwe, choć nie łatwe. Dziś jesteśmy świadkami coraz bardziej dramatycznej walki o rząd dusz, próby dewaluacji wartości wielu pokoleń, a przede wszystkim chęci zmanipulowania i podporządkowania sobie ludzi, którzy za najważniejsze wartości przybrali sobie: wolność, równość i braterstwo. Ludźmi wolnymi nie sposób manipulować, ludziom wolnym jeszcze trudniej narzucić cokolwiek. Przekonać do zakupu, wyrzeczenia się własnych wartości względem potencjalnych korzyści - także materialnych. U ludzi wolnych argument siły prowokuje reakcję obronną a akcesoria władzy tylko tą reakcję wzmacniają. Ideałem współczesnego świata jest człowiek uprawiający w pełnej wolności sumienia i rozumu poszukiwanie prawdy, dobra, wiedzy, człowiek wyzwolony od wszelkich zastraszeń i przymusów…

# RÓWNOŚĆ

Podczas prac w Świątyni wszyscy jesteśmy sobie równi. Równość dotyczy zarówno sposobu komunikowania się - znana nam zasada triangulacji, jak i sposobu uczestnictwa w łańcuchu braterskim. Łańcuch jedności w sposób symboliczny wskazuje, na czym powinna się opierać wspólnota ludzka - na nieprzerwanych, równych sobie i głębokich relacjach oraz pełnym zaufaniu względem siebie. Jednoczy Wolnomularzy poza czasem i przestrzenią. Ręce połączone w Łańcuchu są fundamentem trwałości i braterstwa, które winny królować na Ziemi. Każdy Wolnomularz stanowi równe sobie narzędzie transmisji, które symbolizuje życie i twórczą energię, wspólnotę myśli i serca. Energia ta rozchodzi się po wszystkich ogniwach, a każdego z nas napełnia potencjałem, który wytwarza się, gdy jednostki jednoczą się w Łańcuchu. Równość dotyczy nas również względem tajemnicy wolnomularskiej, traktowanej przede wszystkim jako ważny i szczególny element kształcenia ducha i charakteru, nauka dyskrecji i taktu. Równość obowiązuje nas wszystkich w przestrzeganiu tych tajemnic. W strefie sacrum przysięgamy wszakże o jej dochowaniu.

# BRATERSTWO

Braterstwo zwane bywa inaczej przyjaźnią, koleżeństwem, solidarnością. Szacunek dla drugiego człowieka tylko dlatego, że istnieje. Bezinteresowna życzliwość zdaje się być obecnie towarem deficytowym, w pościgu za bodźcami. Bywa również czasem różnie interpretowane… Braterstwo jest świeckim tłumaczeniem starej rycerskiej cnoty teologicznej - Miłosierdzia. Jest kluczowym i podstawowym zaleceniem w naszym zakonie. To jedna z odmian miłości względem drugiej osoby. Czy możemy czerpać z doświadczeń starej cywilizacji i przenieść to, co warte jest przeniesienia i skutecznego wdrożenia w nowym? Czy da się połączyć nowe ze starym aby zachować te dawne wartości? Wyobraź sobie, że wybierasz się w wyjątkową wycieczkę w czasie, w odległą epokę, gdy pojęcie braterstwa niosło ze sobą prawdziwe zobowiązania. Dane słowo na honor osobisty, miewało bardzo wiążące dla życia konsekwencje, było czasem ważniejsze od życia. Celem braterstwa powinno być doskonalenie się w praktykowaniu sztuki samego siebie, sztuki iście Królewskiej. Braterstwo, to nie slogan marketingowy, mający ułatwić sprzedanie jakiegoś produktu w promocyjnej cenie. Okazuje się, że każdorazowe pójście na kompromisy, odpuszczenie któregoś z tych głębszych i uniwersalnych wartości robi spustoszenie w społeczeństwie. Jak wnieść się ponad deklaracje i mądre słowa? Może wystarczy mniej mówić, a więcej robić? Szczególnie w trudnych momentach osobistych, które tego braterstwa najbardziej potrzebują a otrzymują najmniej? Po prostu zachowywać się bratersko, wspierać się wzajemnie, dawać z siebie to, co najlepsze. # W życiu można opierać się na faktach i opiniach. Te drugie sprawiają nam zwykle najwięcej kłopotów, bo wiążą się z emocjami. Czym są nasze żądze, egoizm, zawiść, nieszczerość, nieuczciwość itp. Profan, zanim przejdzie inicjację musi odpowiedzieć na pytanie „Poznałeś wielu ludzi i być może masz wrogów. Jeżeli byś ich spotkał tutaj, w tym zgromadzeniu lub wśród wolnomularzy, czy zgodzisz się podać im rękę i zapomnieć o sporze”? Przecząca odpowiedź może spowodować nieprzyjęcie kandydata do masonerii, byłaby bowiem przeszkodą w rozwijaniu braterskich stosunków. Zdarza się, że na idealnym obrazie wolnomularstwa pojawiają się skazy i pęknięcia. Wszak wolnomularstwo to ludzie, Bracia i Siostry. Każdy z nas ma swoje własne intencje, dlaczego tu jest, przychodzimy, odchodzimy, tworzymy szczególne środowisko… a może to tylko zbiór osobowości? Każdy powód jest ważny. Rozwijać wolnomularstwo bez Braterstwa, to jak budować świątynię na ruchomych piaskach.To co łączy wolnomularzy ponad czasem i przestrzenią to właśnie braterstwo, jako uniwersalna wartość, nienegocjowalna, nieinterpretowalna, wskazująca wyższy poziom ludzkich relacji. My wolnomularze stale poszukujemy elementu jednoczącego przeciwieństwa. Czy da się nie zaprzeczać wolność równości i braterstwu? Te trzy złączone w jedność stanowią swoistą deklarację wyznawaną przez tysiące wolnomularzy na całym Świecie. To hasła rewolucyjne i wzniosłe, bo zastąpiły stary tryptyk pokorny, sentymentalny i pełen uległości: Wiary, Nadziei i Miłości. Loża wolnomularska jest kuźnią ludzkich podstaw w imię wolnomularskiej dewizy wolności, równości i braterstwa wszystkich ludzi. Wolność - równość i braterstwo należy rozpatrywać w trzech aspektach: • w stosunku do innego człowieka • w relacjach jeden do jednego • w relacjach społecznych To piękne, ale i zaskakująco praktyczne i aktualne wartości. Warto je jednak na nowo w sobie samym odświeżyć i każdego dnia wdrażać. Jak kamień budowli naszej własnej świątyni, który za każdym razem możemy obrobić dłutem naszych działań odrobinę lepiej, bliżej doskonałości.

Powiedziałem Cz:.M:.

B:. Albert Marciniak 19.03.2016

Ostatnio zmieniany sobota, 16 kwiecień 2016 20:30

1 komentarz

  • Link do komentarza Jarek Jarek poniedziałek, 18 kwiecień 2016 11:18

    Patrząc z profańskiej perspektywy, zastanawiam się, jak odnosi się koncepcja równości do hierarchii, koniecznej przecież w każdej organizacji, hierarchia przecież to "kolejność ważności". Druga myśl jest taka, że każda z tych wartości to w sumie stan umysłu, każda pochodzi z zewnątrz i działa na zasadzie "im więcej dajesz, tym więcej dostajesz". Tyle w ramach refleksji.

Skomentuj

Upewnij się, że uzupełnisz wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*). Możesz używać podstawowych znaczników html.



Wykonaj zadanie w okienku poniżej, żeby dodać komentarz

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Loża żałobna za Księcia Józefa Poni…

27 Lis 2015 historia masonerii

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii