Sep 26, 2017 Last Updated 1:18 PM, Sep 23, 2017

Karol Wojciechowski - Zasady r…

Na prośbę autora niezwykle ważnej pozycji w dziejach polskiej masonologii, Bitwy...

Łazienki jako zakamuflowany ko…

W najbliższą niedzielę razem z warszawskim przewodnikiem Danielem Echaustem będz...

XVII Konwent Krajowy Federacji…

16 września w swojej warszawskiej siedzibie obradował siedemnasty konwent krajow...

Rozważania Wokół Symboliki Ognia

  • Lis 19, 2015
Dział: Deski
Czytany 1247 razy

Deska wygłoszona na pracach S∴ i D∴ Loży Kultura na Wsch∴ Warszawy, w październiku 2015 roku. Jest to znakomita deska symboliczna uczennicy wolnomularskiej wygłoszona niedługo po inicjacji. Obyczajem jest, iż pierwsza lożowa wypowiedź nowego adepta sztuki królewskiej dotyczy symboliki masońskiej. 


 Anagram I.N.R.I. bywa odczytywany, jako Igne Natura Renowatum Integra, co znaczy tyle, że w ogniu odradza się cała natura, co istotne, odradza się poprzez śmierć starych form. Tę paradoksalną cechę ognia zauważył już Heraklit z Efezu. Wątki, jakie odnajdujemy w jego myśli będą nieuchronnie pojawiać się w całości naszych rozważań, gdyż wszystko, co najważniejsze na temat ognia zostało u już u początków filozofowania zachodniego powiedziane przez tego autora. Według Heraklita ogień to arche, czyli prazasada istnienia, która wyraża się poprzez zmienność przechodzenia jednych form w inne, niekończący się proces powstawania i ginięcia. Filozof ten twierdził, że ruch i zmiana są wieczne, a reprezentują je właściwości ognia, który poprzez nieustanną zmianę i przekształcanie się tworzy wszystko, jednocząc opozycje i sprzeczności takie jak życie i śmierci, narodziny i umieranie, światło i ciemność. Pisał on, że ogień jest tym, który żyje śmiercią, żyje spalając, obracając w śmierć to, co spala. Niesie w sobie moc przemiany: potrafi przetopić metal”2 3. , Wyższą, duchową formą ognia, jest dla Heraklita „eter”, znajdujący się w górnej, zewnętrznej części nieba, który opadając w dół chłodzi się, i przekształca w powietrze, dalej skrapla się w wodę, potem wsiąka w ziemię i powraca do góry w formie pary. Z ognia zatem wszystko powstało, i do ognia, jako najczystszej formy niebiańskiego eteru powróci, gdyż takie jest, daniem Heraklita, prawo natury kosmosu.

W sensie materialnym, cytując za Wikipedią: „ogień, to suma obserwowalnych zjawisk towarzyszących na ogół fizykochemicznemu procesowi spalania; oraz jeden z żywiołów”. Ten ziemski ogień, pozyskiwany ze spalania najpierw drewna, potem węgla, a w końcu ropy naftowej posłużył ludzkości na przestrzeni dziejów, jako siła napędowa, którą wykorzystuje ona w procesie kreowania swojej cywilizacji. W naszych czasach trudno sobie wyobrazić choćby jeden dzień w wielkim mieście bez zasilania energią otrzymywaną właśnie z tego źródła. Dodać w tym miejscu należy, że nie wszystkie procesy spalania dają efekt w postaci promieniowania (płomieni i światła). Życie organizmu również opiera się w swej podstawie na spalaniu – jak jest nazywane oddychanie komórkowe, nie towarzyszy temu efekt w postaci płomienia [przynajmniej takiego, który moglibyśmy łatwo spostrzec], ale wydziela się ciepło i siła uruchomiająca procesy metaboliczne. Większość tradycyjnych kultur wiązała ciepłotę ciała z obecnością w nim elementu ognia (zawierającego się przede wszystkim w krwi), i podtrzymywanego dzięki oddychaniu. Zauważmy, że gdy człowiek wyda swoje ostatnie tchnienie jego ciało natychmiast zaczyna stygnąć i ustają wraz z tym wszelkie funkcje, a organizm ulega postępującemu rozkładowi – na tym polega śmierć ciała.
W świątyni masońskiej ogień fizyczny reprezentują płomienie świec na stole Czcigodnego Mistrza oraz Pierwszego i Drugiego Strażnika, symbolizując Mądrość, Piękno i Siłę oświecające nasze trudy.4
Ogień ma ponadto wiele innych znaczeń. Jak już zostało to wspomniane, kojarzony jest ze zniszczeniem, i wskazuje tym samym na przemijalność jak i przezwyciężanie wszelkiej ziemskiej szlaki wiążącej z czasem i przestrzenią. M. Lurker zwraca uwagę, że ogień kojarzony jest bezpośrednio z wyobrażeniami dotyczącymi piekieł, czyśćca, oraz z postacią Feniksa, odradzającego się przez samozniszczenie. Wielu wskazówek symbolicznego znaczenia ognia dostarczają również codzienne powiedzonka, jak: „płonąć namiętnością”, „spalać się, albo „palić się do czegoś lub kogoś”, „stać w ogniu’, „igrać z ogniem” „istny ogień” – człowiek z dużym temperamentem. Mistycy zaś pełni byli „płomiennej miłości” do Boga, a zwyczajni ludzie do innych ludzi, albo przedmiotów pożądania. Musimy też pamiętać o świetlistym aspekcie ognia, który w sennych obrazach reprezentuje pochodnia, latarnia morska, poświata żywego blasku, itp.5 W sensie psychologicznym wszystko, co jest dla kogoś „palącą sprawą”, może przybrać postać ognia w nocnych obrazach. I tak wybuch wulkanu we śnie może zapowiadać groźną eksplozję nagromadzonych afektów albo wyzwolenie przemożnej energii seksualnej, lub nawet wybuch choroby psychicznej. Zapalony piec symbolizować zaś może żar cierpienia, ale także oczyszczenia czy przemiany. W alchemii piec do topienia metali uchodzi za hermetyczne naczynie, łono matki (matrix), z którego miano nadzieję uzyskać oczyszczoną, zmienioną materię. Obraz senny płonącego domu może zwiastować tlący się lub otwarty konflikt rodzinny, tak jak wybuch pożaru w ogóle oznacza po prostu grożące niebezpieczeństwo.6 Z ogniem związana jest także rozległa symbolika domowego ogniska, jako miejsca łączącego ludzi odżywiających się razem i bytujących w poczuciu wzajemnego zaufania – w cieple.7
Z fizycznymi przejawami ognia takimi jak piorun, błyskawica czy wulkan kojarzono pierwotnie postacie bóstw, i co ciekawe bóstwa te odgrywały zwykle centralną rolę w lokalnym panteonie. Wyobrażano sobie, że pierwszy ogień zstąpił z nieba lub został zeń wykradziony jak w micie o Prometeuszu. Imię indyjskiego boga ognia Agni jest spokrewnione z łacińskim ignis [„ogień”]. Agni uchodził za pośrednika miedzy ludźmi i bogami, i kojarzony był ze wznoszącymi się do góry językami ognia ofiarnego. W parsyzmie8 czczono ogień, jako widzialny znak obecności boga Ormuzda. Ludzie w dawnych czasach, według M. Lukera, zdawali sobie sprawę z dwóch aspektów symboliki ognia; tym sposobem sumeryjski bóg ognia Gibil mógł występować zarówno jako przynoszący światło, jak i sprawca pożarów.9 Według W. Tylocha, pierwotną siedzibą kultu Jahwe były obszary wulkaniczne, a samo jego imię oznacza, że był bogiem „wiatru i burzy, rzucającym gromy”10 . Starotestamentowy Jahwe objawia się w krzaku gorejącym i idzie przed swoim ludem w postaci słupa ognistego. W liście do Hebrajczyków (12,29) Bóg ukazuje się jako ogień pochłaniający. Ludy Hellady czciły gromowładnego Zeusa, a powoli wchodzący na arenę historii Słowianie mieli swojego Peruna. Oczywiście przykładów takich można by podać w tym miejscu więcej, z różnych stron świata, dla nas jest jednak najbardziej istotne dostrzeżenie faktu, iż ziemski ogień wzbudzał w ludziach uczucie czci, co więcej cześć ta łączona była z pewnymi wyobrażeniami, co do charakteru bogów ognistych.
W „Symbolach przemiany” C.G. Jung czyni taką uwagę: „Widzialnym ojcem świata jest jednak słońce - ogień niebieski, dlatego ojciec, bóg, słońce i ogień to w mitologii synonimy. Znany fakt, że w formie siły słonecznej oddaje się cześć wielkiej sile twórczej natury, dobitnie mówi, że […] człowiek pod postacią bóstwa czci energię archetypu”11. Bogowie solarni reprezentują prasiłę twórczą, pierwiastek męski, aktywny, moc zwycięstwa, nieśmiertelności, oraz siłę zbawczą. Najbardziej znane personifikacje bóstwa solarnego to: egipski Ra, Atum i Aton, aztecki Huitzilopochtli, indoirański Mitra, indyjski Surja, grecki Apollo i Helios, a także rzymski Sol, słowiański Swaróg, i Nergal (imię znane skąd inąd ostatnio) – babilońsko-asyryjski bóg uosabiający niszczące Słońce.
W obszarze wpływów chrześcijańskich z ogniem kojarzony jest Duch Święty ukazywany pod postacią gołębicy często na tle płomieni. W źródłach biblijnych12 wielokrotnie znajdujemy sformułowanie o tym, że to Duch Święty prowadzi człowieka w kierunku procesu uświęcenia.13 Objawił się on, na przykład, apostołom pod postacią języków ognia poczym doszło do dużego przeobrażenia ich jaźni, i nabyli zdolności komunikowania się w mowie wielu narodów, a ich serca były rozpalone. Na czym to uświęcenie ostatecznie miało polegać, trudno jednoznacznie powiedzieć. Z opisu można wysnuć przypuszczenie, że być może chodzi o wejście przez apostołów Chrystusa w stan świadomości znany z nauk jogi czy buddyzmu pod pojęciem oświecenia, nie jest to jednak miejsce, aby dłużej zatrzymywać się nad tą kwestią.
Żywioł ognia symbolizuje świat masonerii, według Brata A.G. z Obediencji Wielkiego Wschodu Moskwy, i jest aktywnie wykorzystywany w jej pracach. Podczas rytuału inicjacyjnego, na przykład, twierdzi on dalej, profan przechodzi przez moc oczyszczającą ognia i staje się uświęconym gdyż bramy ognia przepuszczają tylko to, co dostojne, szlachetne, a niszczą wszystko, co ciężkie i zbędne.14
Boskim symbolem słońca i ognia, a także "symbolem płodności" był krzyż - jednoznacznie świadczą o tym ustalenia historyków potwierdzone odkryciami archeologów – zaznacza A. Roch. Czteroramienny krzyż wpisany w koło był przedchrześcijańskim symbolem światła i słońca; używały go zarówno ludy azjatyckie, jak i dawni Germanowie. Był również symbolem cyklu rocznego, oznaczał zasadę biologiczną oraz zdrowie i życie. [...] Krzyż w kształcie litery tau dla starożytnych znamionował centrum świata i wyobrażał panującą nad wszystkim siłę słońca. Nosili go na szyi królowie asyryjscy. Dla ludów staroamerykańskich symbolizował deszcz. Krzyż z uchwytem (anch) oznaczał - życie albo zapłodnienie przez słońce. Swastyka - krzyż gamma - była pierwotnie znakiem ognia i słońca, a u buddystów wyobrażała klucz do Shambali. [...] heraldyka wyróżnia prawie trzysta odmian krzyża.15

ogien

Wszechprzenikający ogień, to też główna forma przejawiania się Boskości o której mówią pisma joginiczne. Można zauważyć pewne podobieństwo pomiędzy koncepcją Kundalini w jodze a koncepcją libido w psychologii analitycznej. C.G. Jung twierdzi, że atrybuty światła i ognia opisują intensywność pewnej tonacji uczuciowej, są przeto formami wyrazu pewnej tonacji psychicznej przejawiającej się jako libido. Jeśli oddaje się cześć Bogu, Słońcu czy ogniowi, to wprost czci się intensywność lub siłę, a zatem zjawisko energii psychicznej, libido. Każda siła, w ogóle, każde zjawisko jest pewną formą energii.16 Właśnie takim zjawiskiem psychoenergetycznym, z którym pracują jogini jest ogień wężowy, zwany też wszechprzenikającym ogniem boskim, którego rozbudzenie za pomocą odpowiednich praktyk prowadzi do stanów świadomości przeżywanych i przedstawianych, jako oświecenie. Według psychologii analitycznej proces indywiduacji, czyli wzrostu psychicznego człowieka, polega na swoistym sublimowaniu energii libidialnej co ostatecznie może prowadzić indywiduum do przesunięcia centrum świadomości z ego do Jaźni, rozumianej tu jako stan pełni psychicznej, gdzie wszystkie procesy świadome i nieświadome zostają zjednoczone w nadświadomości, porównywalnej z tym, co na Wschodzie nazywane jest właśnie oświeceniem. Jaźń według C.G. Junga wskazuje na pierwotne, niezgłębione podłoże psychiki, a potraktowana jako cel stanowi również postulat etyczny, gdyż wzywa ona i prowadzi do rozstrzygnięć o takim charakterze. Jaźń, jako kategoria psychiczna, i jako taka, może być przeżywana, doświadczana, a jeśli odrzucimy język psychologii, to możemy nazwać ją „centralnym ogniem” naszą indywidualną cząstką w Bogu lub „iskierką” Mistrza Eckharta. Jaźń symbolizuje starochrześcijański ideał Królestwa Bożego, które „jest w nas”. Jest to ostatni stopień doświadczenia psychicznego17 - zaznacza J. Jacoby. Proces indywiduacji, o którym mówi psychologia analityczna, porównywany jest też do opus alchemicus, gdzie ogień na poziomie mentalnym reprezentuje nasz świat wewnętrzny: poczucie inspiracji, doświadczanie nowych odkryć i poznanie wcześniej niepojętego. To są wewnętrzne procesy przechodzące w naszej duszy (psyche), osoby nie uznające istnienia duszy, powiedziałyby może że chodzi o procesy poznawcze i emocjonalne, które pozwalają nam podnosić się wzwyż, transformować „ciężkie metale” umysłu w szlachetne złoto, – co symbolizuje w alchemii Occultum Lapidem.
Ogień duchowy – w symbolice masońskiej, według Brata A.G., oznacza boski wpływ, symbol wiecznej więzi duszy ze swoim Stwórcą. To dzięki więzi z Wielkim Budowniczym Wszechświata - naszemu wewnętrznemu, duchowemu ogniowi, możemy zmieniać i odnawiać siebie, doskonaląc swoją wewnętrzną świątynię. Podobnie jak Feniks, strzepujemy ze swoich dusz popiół przestarzałych emocji, uczyć, myśli, otwierając drogę nowej tożsamości oczyszczonej uświęconym płomieniem.

Rzekłam.

S∴ Violetta Bogumiła
Warszawa, 10.09. 2015


[1] Symbol rozumiany jako język intuicji przedpojęciowej; Logos nieobjęty słowem; łączy to co uczuciowe, zmysłowe, z tym co bezforemne – Logosem, myśleniem.., ma wymiar estetyczny, gdyż estetyka jest wrażeniem pierwotnym, przedlogicznym, ale racjonalny. W: Gajda J., Hymny orfickie, s.32.

[2] Za: Makowski P., Filozofia Publiczna i Edukacja Demokratyczna Tom I , 2012r,  Nr 2, s. 130-13.

[3] Mrówka K., Heraklit. Fragmenty: nowy przekład i komentarz, Warszawa 2004

[4] Za: Brat A.G., „Płomienna Gwiazda”, 2010, nr 3, str. 30 – 32, D.D. „Feniks” nr 16, na Wschodzie Moskwy, Obediencja Wielkiej Loży Rosji.

[5]Manfred Lurker, Przesłanie symboli w mitach, kulturach i religiach, wyd. Aletheia, 2011, s 66.

[6] Tamże, s. 67.

[7] Ernst Aepli, Sen i jego znaczenie, Warszawa, 2006, s.258 - 261

[8] monoteistyczny odłam staroirańskiej religii opartej na kulcie boga dobra i światła, rozpowszechniony przez indiańskich Persów; postać zaratusztrianizmu wyznawany głównie w Indiach.

[9] M. Luker, s. 126

[10] Witold Tyloch, Judaizm religia Żydów, w: Zarys dziejów religii, Warszawa 1988, s.533

[11] C.G. Jung, Symbole przemiany, Wydawnictwo:Wrota , 1998, s.123

[12] W Księdze Przypowieści Salamona autor zawarł uwagę tej treści: „Tak jak złotnik używa ognia do oczyszczenia odpadów ze szlachetnego metalu, tak Bóg używa Ducha Świętego, aby odsunąć od nas grzech”, co wskazuje, że łączono Ducha Świętego z oczyszczająca i odnawiającą właściwością ognia. Potwierdza się to u Tytusa: „Duch Święty wprowadza w nasze życie Bożą czystość. Bożym celem jest oczyszczanie nas”[1]

[13] 1 Koryntian 6.11; 2 Tesaloniczan 2.13; 1 Piotra 1.2.

[14] Za: Brat A.G., „Płomienna Gwiazda”, 2010, nr 3, str. 30 – 32, D.D. „Feniks” nr 16, na Wschodzie Moskwy, Obediencja Wielkiej Loży Rosji.

[15] Andrzej Rocz, Historia krzyża, http://web.archive.org/web/20090322184957/http://www.kchds.pl/hist-krz.htm

[16] [1] C.G. Jung, s.120.

[17] Jolande Jacobi, Psychologia C.G. Junga, Warszawa 1996, s. 171 – 178.

 

Ostatnio zmieniany niedziela, 06 grudzień 2015 21:59
Więcej w tej kategorii: Masoneria w Wielkopolsce »

Skomentuj

Upewnij się, że uzupełnisz wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*). Możesz używać podstawowych znaczników html.



Wykonaj zadanie w okienku poniżej, żeby dodać komentarz

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Loża żałobna za Księcia Józefa Poni…

27 Lis 2015 historia masonerii

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii