Oct 16, 2018 Last Updated 12:55 PM, Oct 9, 2018

O masonerii we Wrocławiu

Zapraszamy na spotkanie z wolnomularzem, członkiem jednej z polskich lóż...

Kartka z kalendarza – Mały ksi…

75 lat temu, 6 kwietnia 1943 r., nakładem nowojorskiego wydawnictwa Reynal &...

Zapraszamy na wykład w Dąbrowi…

Wszystkich interesujących się Sztuką Królewską zapraszamy 12 kwietnia 201...

Ateistyczne koncepcje Wielkiego Architekta

Image25Czy ateista może zadeklarować wiarę w Wielkiego Architekta Wszechświata? Pytanie z pozoru pozbawione sensu. W istocie jednak koncepcja Wielkiego Architekta nie jest koncepcją teistyczną, przynajmniej taka wykładnia wśród masonerii "regularnej" jest coraz powszechniejsza. Jak wiadomo, dziś najczęściej Wielkiego Architekta uznaje się za pewien symbol transcendencji, a jako taki może podlegać różnym interpretacjom. Te najoczywistsze i wciąż pewnie jeszcze najpowszechniejsze - teistyczne lub ewentualnie deistyczne - są znane i nie wymagają szczegółowych wyjaśnień. Po prostu, osoba wierząca w jakiegoś Boga pod figurą Wielkiego Architekta pojmuje tego swojego Boga w którego wierzy. A tymczasem co z buddystami, konfucjanistami czy wolnomyślicielami? Otóż i oni mogą deklarować wiarę w Wielkiego Architekta, bez uszczerbku dla swych przekonań światopoglądowych. Poniżej kilka ciekawych interpretacji.

"Wielki Architekt świata, w którego należy koniecznie wierzyć, aby należeć do naszej loży, może być przez chrześcijanina utożsamiany z Bogiem, lub też z losem, jeśli jest się ateistą."
Claude Collin, doradca generalny Wielkiej Loży Francji na Region Śródziemnomorski, 1988.

"Wielkim Architektem świata jest także człowiek, który stopniowo odkrywa prawa kosmosu, ujarzmia siły natury i podporządkowuje je własnym celom. To człowiek, który dokonuje wynalazków, zmienia, rozumuje, którego myśl nie zna ograniczeń. To człowiek, który upatruje Boga w sobie samym, ponieważ jest zdolny do wytworzenia w sobie takiej idei...
Wielki Architekt to także sama przyroda, taka, jaką dostrzegamy, nie rozpoznając jej przyczyn i celu..."
Raport Rady Federalnej Wielkiej Loży Francji, 1923

"Bóg masonów nie jest ani Substancją, ani Przyczyną, ani Duszą, Moralnością, Stworzycielem, Ojcem, Pocieszycielem, Odkupicielem, Stanem ani czymkolwiek, co odpowiadałoby pojęciu transcendentalnemu. Tutaj odrzuca się całą metafizykę. Bóg masonów jest personifikacją powszechnej Równowagi, »Architektem«, który trzyma kompas, poziomicę, węgielnicę, młot, narzędzia pracy i miary. W porządku moralnym jest sprawiedliwością. Oto i cała teologia masońska. A poza tym żadnych podobizn, żadnych ofiar, żadnych modlitw, żadnych sakramentów, żadnej łaski, żadnego kapłaństwa, żadnego kultu. Społeczność masońska nie jest Kościołem. Nie przyjmuje niczego poza tym, co Rozum może jasno pojąć, nie uznaje niczego, jak tylko Ludzkość... »Teologia« Wielkiej Loży jest przeciwieństwem teologii"
Marcel Cauwell na konwencie Wielkiej Loży w 1924 r.

Skomentuj

Upewnij się, że uzupełnisz wszystkie pola oznaczone gwiazdką (*). Możesz używać podstawowych znaczników html.



Wykonaj zadanie w okienku poniżej, żeby dodać komentarz

My na Facebooku

Subskrybuj nasz newsletter

Chcesz być na bieżąco z tym, co dzieje się w polskiej i nie tylko masonerii? Zapisz się na newsletter.

Najczęściej czytane

Wielki Wschód Polski 1910-18

13 Lis 2015 historia masonerii

Masońska symbolika dla laika

13 Lis 2015 Symbolika